Sztuka nie zna granic, czyli kryzys uchodźczy w sferze audiowizualnej | Biuletyn Migracyjny

Sztuka nie zna granic, czyli kryzys uchodźczy w sferze audiowizualnej

Kamil Matuszczyk, Ośrodek Badań nad Migracjami UW

Wraz ze wzrostem napływu osób poszukujących ochrony międzynarodowej w Europie temat uchodźców zdominował dyskurs medialny. Mające miejsce każdego dnia próby dotarcia migrantów do brzegów Włoch czy Grecji i towarzyszące im dramaty szybko trafiały na czołówki serwisów informacyjnych. Z jednej strony w przekazach medialnych wskazywano decydentów politycznych jako odpowiedzialnych za to, co działo się na południu Europy i piętnowano ich za brak odpowiedniej reakcji. Z drugiej strony obecność uchodźców w krajach członkowskich była ukazywana z perspektywy bezpieczeństwa. Wraz z kolejnymi doniesieniami o wykroczeniach i przestępstwach dokonanych przez imigrantów, uchodźcy byli wskazywani jako zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Komentarzom odnośnie do sytuacji związanej z tzw. kryzysem uchodźczym towarzyszyły relacje na temat ludzkich dramatów, protestów społecznych oraz bezradności polityków.

Wizualizacja tragizmu, jaki towarzyszy przymusowym przemieszczeniom setek tysięcy cudzoziemców, odgrywa zasadniczą rolę w kształtowaniu dyskursu na temat tzw. kryzysu migracyjnego. Warto przyjrzeć się przykładom ukazywania migracji i samych migrantów z perspektywy sztuki i sfery audiowizualnej. Muzycy, aktorzy, uczestnicy programów rozrywkowych, gwiazdy mediów społecznościowych dzięki swojej rozpoznawalności oraz kontaktom mają jednak możliwość wywierania wpływu na decydentów politycznych. Zaangażowanie się twórców i artystów w działania na rzecz rozwiązywania problemów społecznych spotyka się z dużym zainteresowaniem opinii publicznej. Najlepszym tego przykładem jest działalność aktorki Angeliny Jolie i jej współpraca z UNHCR.

Obraz codzienności uchodźców
Fala uchodźców docierających do Europy najwcześniej została dostrzeżona przez filmowców. W lutym 2016 r. dokument w reżyserii Gianfranco Rosi pt. „Fuocoammare. Ogień na morzu” zdobył główną nagrodę na festiwalu filmowym Berlinale. Przewodnicząca festiwalu Meryl Streep podkreśliła, że film trafia do serc widzów (DW). Europejska Nagroda Filmowa dla najlepszego filmu dokumentalnego przyznana w grudniu 2016 r. oraz nominacja do Oscara za najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny podkreślają wartość artystyczną obrazu. Ukazuje on dwa równolegle światy: ludności zamieszkującej wyspę Lampendusa na Morzu Śródziemnym oraz cudzoziemców poszukujących schronienia w Europie za wszelką cenę. Twórcom udało się pokazać pierwsze minuty po dotarciu służb ratunkowych do łodzi. Widzowie na wielkim ekranie mogli ujrzeć przerażające warunki, jakie panowały na łodziach przepełnionych migrantami. Film jednak nie spotkał się ze szczególnym zainteresowaniem widzów. W Polsce obraz wyświetlany był przez krótki czas jedynie w kilkunastu kinach studyjnych i zebrał raczej średnie (6,8/10) oceny widzów (Filmweb).

Kryzys uchodźczy zapoczątkowany w 2015 r., w odróżnieniu od np. masowych przemieszczeń na Bałkanach na początku lat 90. XX w., dokumentowany był na bieżąco z wykorzystaniem mediów tradycyjnych oraz społecznościowych. Każdego dnia pojawiały się kolejne zapisy obrazów ludzkich wędrówek oraz dramatów, które im towarzyszyły podczas całej podróży do bezpiecznych państw w Europie. W roli dokumentalistów występują zarówno sami uchodźcy, wyposażeni w telefony komórkowe, jak i profesjonalni reporterzy i fotografowie towarzyszący migrantom w wędrówce. Praca fotografów została dostrzeżona i doceniona podczas prestiżowego konkursu World Press Photo. Dziesięć ich zdjęć zostało nagrodzonych w najważniejszych kategoriach. Czarno-białe zapisy ludzkich tragedii na prowizorycznych łodziach czy prób przedostania się przez kolczaste ogrodzenie na Węgrzech pokazują codzienność cudzoziemców w drodze do Europy. Wykonane zdjęcia dopowiadają historię współczesnych migracji, które wypełniają karty historii współczesnego świata.   

Na pograniczu sztuki i popkultury
Ukazywanie istotnych problemów społecznych z perspektywy świata popkultury wydaje się skutecznym sposobem dotarcia do opinii publicznej. Dobrym przykładem zastosowania takiej konwencji jest gra „Refugee Mario”. Jej twórcą jest Syryjczyk, który wykorzystał motyw znanej na całym świecie gry z lat 1980. i 1990., by zobrazować drogę uchodźców w poszukiwaniu schronienia. Przemytnicy oraz służba graniczna zostali przedstawieni w grze jako przeszkody, które należy pokonać i ominąć, aby dostać się do mety, którą stanowi obóz dla uchodźców (YouTube). Jest to jeden z nielicznych przykładów, kiedy osoba będąca uchodźcą wykorzystuje dorobek świata popkultury i zwraca uwagę internautów na problem milionów Syryjczyków.

\

Źródło: BBC.

Spektakularne instalacje artystyczne w miejscach publicznych też są przejawem zaangażowania współczesnych twórców w uwrażliwianie na problemy społeczne. Taki charakter mają dwie prace chińskiego artysty, opozycjonisty, Ai Wei Wei. Wykorzystując front budynku Schauspielhaus w Berlinie, postanowił on zwrócić uwagę przechodniów na sytuację uchodźców docierających drogą morską do Europy. Dramatyzm wydarzeń rozgrywających się na Morzu Egejskim ukazał poprzez ułożenie 14 tys. kamizelek ratunkowych wykorzystanych przez Syryjczyków. Jak argumentował sam artysta, jego praca to pomnik dla tysięcy ludzi, którzy stracili na morzu życie (CNN). Zużyte kamizelki ratunkowe, jako środek wyrazu, posłużyły artyście do stworzenia podobnej instalacji w Wiedniu. Ułożone przed Pałacem Belweder przypominały kwiat lotosu. Ai Wei Wei, artysta zaangażowany w uświadamianie społeczeństw państw zachodnich na temat globalnych problemów społecznych, symbolicznie udokumentował problem nieustającego napływu tysięcy osób w poszukiwaniu schronienia. Wybór miejsc oraz rozmiary stworzonych instalacji nie pozostawiają przechodniów obojętnych na istotę oraz przesłanie płynące z tych prac.

Muzea sztuki współczesnej są miejscami, w których sztuka spotyka się z refleksją filozoficzną i społeczną w obszarze najważniejszych dylematów i problemów ludzkości. Jednym z ciekawszych przykładów budowania świadomości na temat nasilającego się zjawiska migracji przymusowych jest wystawa zatytułowana „Insecurities: Tracing Displacement and Shelter” w Muzeum Sztuki Współczesnej (MoMA) w Nowym Jorku. Zgodnie z założeniami twórców wystawy, czyli architektów, dekoratorów wnętrz oraz plastyków, stworzone przez nich prace mają pomóc zrozumieć znaczenie schronienia w dobie przymusowych migracji ludzi. Artyści starają się odpowiedzieć na pytanie, jak zapewnić bezpieczeństwo 65 milionom uchodźców oraz osób wewnętrznie przesiedlonych (dane UNHCR za 2015 r.) z poszanowaniem godności ludzkiej. Prezentowane prace mają charakter edukacyjny, dokumentują działania podejmowane przez organizacje pozarządowe na rzecz osób przesiedlonych, pobudzają do refleksji na temat domu i miejsca zamieszkania.  

Uchodźcy na wybiegu
W lutym 2016 r. amerykański raper i celebryta Kanye West zaprezentował autorską kolekcję odzieży podczas pokazu mody w Nowym Jorku. Największe zainteresowanie światowych mediów wzbudził jednak podest dla modeli. Miał on przypominać obóz dla uchodźców w południowej Rwandzie, uwieczniony na znanej fotografii z kwietnia 1995 r., wykonanej przez brytyjskiego fotografa, Paula Lowe (Time). Specjalna scenografia, kolorystyka ubrań oraz sposób prezentowania kolekcji przez modeli wzbudziły wiele kontrowersji. Nawiązania do sytuacji uchodźców w Afryce i krajach Bliskiego Wschodu były widoczne jedynie w warstwie wizualnej pokazu kolekcji ubrań. Wydarzenie przyciągnęło uwagę mediów z całego świata, jednak sam twórca kolekcji nie odwoływał się bezpośrednio do tragicznych zdarzeń, które rozgrywały się wówczas na południu Europy.

Źródło: Fuse.tv.

Wykorzystanie aktualności problemu uchodźczego w skali globalnej było zamysłem także twórców pokazu mody w styczniu 2016 r. Dom mody Ikire Jones zorganizował pokaz kolekcji we Florencji, na którym w roli modeli wystąpili uchodźcy pochodzący z Mali oraz Gambii. Byli to mieszkańcy obozów dla uchodźców w wieku 19-27 lat, którzy zostali zrekrutowani przez ITC Ethical Fashion Initiative. Zaangażowanie uchodźców z państw afrykańskich miało na celu to, by w świecie mody i modelingu wzrosła świadomość, że doświadczenie zdobyte w Europie może pozwolić imigrantom rozpocząć własną działalność w obszarze mody i ubioru po powrocie do krajów pochodzenia (RT). Modeling stał się szczególną płaszczyzną promowania idei integracji ekonomicznej i kulturowej uchodźców.

Pomimo niewielkiej obecności uchodźców w Polsce oraz niechęci rządu wobec przyjmowania osób relokowanych, problem integracji uchodźców ze społeczeństwem polskim został dostrzeżony także w polskiej telewizji. Do obsady serialu „Barwy szczęścia”, jednej z najchętniej oglądanych produkcji TVP2, dołączył Syryjczyk, uchodźca z ostatniej fali ucieczek z Syrii. Wcześniej twórcy tego serialu wielokrotnie podejmowali próby ukazania codziennych problemów różnych grup wykluczonych społecznie. Po rozbudowanym wątku dotyczącym problemów osób homoseksualnych w polskiej rzeczywistości małomiasteczkowej, na fali wydarzeń z 2015 r. twórcy dołączyli historię rodziny syryjskiej, poszukującej schronienia w Unii Europejskiej. Syryjczyk, grany przez mieszkającego w Polsce Algierczyka (Amin Bensalem), został wykreowany na pozytywną postać, która napotyka różne przeszkody w codziennym funkcjonowaniu. Jedna z głównych bohaterek obawia się wynająć mieszkanie muzułmaninowi, lokalna młodzież jest wrogo nastawiona do „obcego”. Twórcy serialu próbują łamać stereotypy dotyczące muzułmanów w polskim społeczeństwie, ale zwracają uwagę na istnienie różnic kulturowych.

Krytyka świata zachodniego w muzyce
Historia muzyki rozrywkowej w XX w. dowodzi, że teksty piosenek mogą nieść ze sobą ważne przesłanie w kwestii rozwiązywania problemów świata, konieczności solidarności i współpracy na rzecz mieszkańców państw trzeciego świata. Kryzys humanitarny oraz reakcja przywódców światowych stała się podstawą do stworzenia płyty dla amerykańskiej raperki, występującej pod pseudonimem M.I.A. Teksty jej utworów (m.in. „Borders”, „Go off”), które znalazły się na płycie „AIM”, bezpośrednio odnoszą się do reakcji świata zachodniego na globalne problemy społeczne i odpowiedzialności za nie. Płyta M.I.A. ma charakter manifestu i protestu wobec tej polityki. Teledysk towarzyszący singlowi „Borders” wzbudził liczne kontrowersje. Występuje w nim śpiewająca wokalistka, wokół której są stłoczeni imigranci płynący łodzią czy migranci próbujący sforsować ogrodzenie (aluzja do granicy amerykańsko-meksykańskiej). Jak stwierdziła artystka pochodzenia tamilskiego, w 2011 r. „wielu biednych ludzi - wielu imigrantów - odebrało złą lekcję od współczesnego świata i z tą lekcją będą żyć do końca swoich dni. Ja tylko chciałam udowodnić, jak bardzo Zachód się myli, nie doceniając tego, co my, uchodźcy, jesteśmy w stanie wnieść do jego kultury” (Wysokie Obcasy). Ze względu na swoje pochodzenie oraz zaangażowanie na rzecz uchodźców, M.I.A. nazywana jest najbardziej znaną uchodźczynią w świecie muzyki.

Źródło: The Guardian.

Szczególnie bezpośredni charakter manifestu i sprzeciwu wobec działań w obszarze polityki migracyjnej Zachodu ma także utwór punkowego zespołu Pussy Riot. Grupa kilkunastu kobiet uzyskała ogromną rozpoznawalność dzięki głośnym protestom w miejscach publicznych, wymierzonym przeciwko rosyjskiemu reżimowi. Utwór zatytułowany „Refugee In” jest krytyką reakcji decydentów politycznych na dramatyczną sytuację osób poszukujących azylu w krajach wysoko rozwiniętych. Podobnie jak w przypadku M.I.A., członkinie skrajnie feministycznego zespołu wykorzystały kontrowersyjny element scenografii w teledysku. Były nim zdjęcia wykonane podczas koncertu zespołu w Dismalandzie w Wielkiej Brytanii w sierpniu 2015 r. Dismaland to projekt artystyczny, czasowa konstrukcja oddająca czarną wizję znanego parku rozrywki, czyli Disneylandu. To dzieło światowej sławy artysty street art Banksy’ego. Funkcjonowało jako „park rozrywki” przez pięć tygodni, po czym zostało zdemontowane. Elementy konstrukcyjne, w tym drewno, z którego były wykonane poszczególne prace, zostały przekazane na budowę obozu dla uchodźców w Calais (Rolling Stone). Działanie to stanowi przykład współpracy artystycznej w imię walki o prawa najsłabszych, opuszczonych i dyskryminowanych.

Dismaland. Fot. Byron Smith. Źródło: Wikimedia Commons.

Powyższe przykłady „produktów” świata popkultury i sztuki w okresie postępującego kryzysu uchodźczego na świecie ukazuje, w jak różny sposób można łączyć sferę audiowizualną z rzeczywistością problemów społecznych. Twórcom filmów, muzyki czy instalacji artystycznych przyświecała idea przekazywania takich wartości i postaw jak solidarność, otwartość czy humanitaryzm. Współcześni twórcy, wykorzystując swoją rozpoznawalność oraz siłę dotarcia do rzeszy potencjalnych odbiorców za pośrednictwem internetu, mogą wpływać na świadomość społeczną. Część artystów wyraża swoje niezadowolenie, stając w obronie praw osób migrujących w XXI w. Postawy aktywnego zaangażowania osób z showbiznesu, świata sztuki i kultury na rzecz uchodźców należy oceniać pozytywnie. Sztuka, która ze swej natury pozostaje sferą wolności wyrazu artystycznego, jest otwarta na wielokulturowość oraz obcość, przeciwstawiana jest postawom ksenofobicznym czy rasistowskim. Okazuje się, że to właśnie twórcy świata sztuki i popkultury występują w roli rzeczników uchodźców i osób przesiedlanych. Można jednak spotkać przykłady wykorzystywania ludzkich dramatów, jako „tematu na czasie” jedynie do zwiększania popularności artystów oraz ich zysków.Sztuka nie zna granic, czyli kryzys uchodźczy w sferze audiowizualnej

Opublikowano w numerze: 56 / Marzec 2017 | Kategoria: Artykuły